Chronią przed deszczem i wiatrem, ale też są ofiarami wandali. Nowe, zadaszone wiaty pojawiają się na przystankach na ostrowskich ulicach. Stawia je Miejski Zakład Komunikacji SA. Przewoźnik na bieżąco także naprawia niszczone szyby.
Miejski Zakład Komunikacji S.A. w Ostrowie Wielkopolskim postawił kolejną wiatę przystankową na przystankach przy ul. Przeskok i Chłopickiego naprzeciwko Urzędu Skarbowego.
Wiata ma ponad 3 metry długości i 1,30 szerokości. Dach wykonany jest z żywicy poliestrowej, a cała konstrukcja metalowa pokryta farba proszkową. Jest to jedna z kilku wiat, które Miejski Zakład Komunikacji S.A. w Ostrowie Wielkopolskim ma zamiar jeszcze w tym roku postawić na przystankach na terenie miasta.
„Miejski Zakład Komunikacji wymienia niektóre wiaty oraz ustawia wiaty w kilku miejscach, gdzie do tej pory ich nie było. Koszt jeden wiaty, którą trzeba zbudować od podstaw to kilka tysięcy złotych. Słyszymy czasem głosy, że my jako spółka stawiamy nowe wiaty, które ciągle ktoś niszczy. Zdarzają się rzeczywiście akty wandalizmu. Ale to nie może oznaczać, że wiat stawiać nie będziemy. O nowe wiaty zabiegają głownie Rady Osiedli, z którymi współpracujemy ” - mówi Jerzy Walczyński, prezes MZK SA.
Prezes Walczyński ma nadzieję, że w zatrzymaniu wandali pomoże m.in. czujność mieszkańców, oraz rozbudowujący się na terenie miasta monitoring. Problem bowiem w tym, że sprawcę zniszczeń trzeba ustalić na miejscu zdarzenia.

MZK ma na terenie miasta 300 przystanków, ponad połowa ma zadaszone wiaty, które są systematycznie wymieniane. Na terenie powiatu ostrowskiego przewoźnik ma 600 przystanków.
W ostatnich dwóch miesiącach nowe wiaty pojawiły się na przystankach na ulicy Wrocławskiej przy Gimnazjum, Dwernickiego, Klasztornej i Przeskok.
autor: Sylwia Nowicka Biuro ds Komunikacji GK Holdikom SA