08.04.2010 Ostrowski sektor komunalny - wyzwania i oczekiwania
Categories: |
Author: JP |
Posted: 2010-07-01 |
Views: 303
Rozmowa z prof. dr hab. Jerzym Babiakiem Przewodniczącym Rady Nadzorczej HOLDIKOM SA, wykładowcą akademickim, prodziekanem ds. nauki na Wydziale nauk Politycznych i Dziennikarstwa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Panie Profesorze, na ostrowski sektor komunalny patrzy pan nie tylko jako Przewodniczący Rady Nadzorczej, ale także jako naukowiec. Czy to pomaga czy przeszkadza?
Z pewnością pomaga. Rozszerza horyzont. Pozwala spojrzeć na ostrowski sektor komunalny z innej perspektywy, bardziej horyzontalnej. Można pokusić się na ocenę funkcjonowania tego sektora na tle innych nie tylko krajowych ale także zagranicznych.
Jaka jest ta ocena?
Ostrowski sektor komunalny, Grupa Kapitałowa i HOLDIKOM SA to ciągle nowatorskie rozwiązania znane nie tylko w kraju, ale także poza jego granicami. Całość wciąż wprowadza nowe procedury i wyznacza standardy w zarządzaniu usługami komunalnymi. Z perspektywy Ostrowa Wielkopolskiego może jest to mniej widoczne, natomiast dokonując obserwacji właśnie z perspektywy naukowo-poznawczej oraz jako uczestnik wielu konferencji, sympozjów, które są doskonałą okazją do wymiany doświadczeń mogę powiedzieć, że jest się czym pochwalić. Marka HOLDIKOMU trzyma się mocno.
Jak to się przekłada na konkurencyjność ostrowskiego sektora komunalnego? Czy są z tego jakieś korzyści?
W podtekście tego pytania wyczuwam chęć rozmowy o pieniądzach. Proszę jednak zwrócić uwagę, ze minęły już czasy, kiedy pieniądze generowało się tylko i wyłącznie z samego towaru. Każda sprzedaż otoczona jest dzisiaj wieloma innymi czynnikami. Reklamą, doskonałą tanią dystrybucją, posiadaną siecią sprzedaży. Podobnie zmieniły się zasady budowania konkurencyjności miast. Niezwykle rzadko jest to przełożenie wprost. Nie każde miasto jest metropolią posiadającą znakomitą filharmonię, teatr, targi międzynarodowe. Ale każde nawet najmniejsze miasto może posiadać coś co je wyróżnia, coś czego inne miasta nie mają i prawdopodobnie mieć nie będą. Tym „czymś” dla miasta Ostrowa Wielkopolskiego jest m.in. HOLDIKOM. Można policzyć na ilu formach, konferencjach, spotkaniach HOLDIKOM przyczynił się do tego, że pojawiała się jednocześnie nazwa miasta Ostrowa Wielkopolskiego, że w kontekście nowatorskich rozwiązań systemowych miasto Ostrów Wielkopolski, jako całość, odbierane jest jako miejsce co najmniej interesujące. To są fakty nieprzeliczalne i efekty nie do przecenienia. Właśnie z odleglejszej perspektywy, horyzontalnej, jest to doskonale widoczne.
Czy nie lepiej spokojniej konsumować to co zostało już osiągnięte niż eksperymentować nowościami?
Niestety nie! Nie pozwala na to zbyt dynamiczne otoczenie. Rzadko podnosi się w dyskusjach problematykę wpływu jakości i ceny usług komunalnych na rozwój miasta. Tymczasem te dwie rzeczy są nierozdzielne. W nowej polityce regionalnej miasta zaczynają odgrywać należną im znaczącą rolę, ale też wyznaczone zostają im nowe zadania. Mają współtworzyć potencjał regionu. Bez sektora komunalnego nie będzie to możliwe. Zmieniają się też formy i wymagania w zakresie świadczenia usług komunalnych.
Może pan podać przykład?
Ostatnio z Zarządem HOLDIKOM S.A. rozmawialiśmy na temat przyszłości Targowiska Miejskiego przy ul. Głogowskiej. Jeszcze nie tak dawno podjęlibyśmy w tej sprawie jednoznaczne decyzje. Targowisko ma być miejscem handlu przynoszącym jak największy zysk dla spółki. Dzisiaj zmieniły się już uwarunkowania funkcjonowania tego typu miejsc. Targowisko przy ul. Głogowskiej jest nie tylko miejscem handlu, ale jednocześnie jednym z najaktywniejszym miejsc spotkań, przestrzenią publiczną, miejscem jakich mało jest w miastach. Całkowita zmiana jego funkcji jest prawie niemożliwa. Miejsce, które wrosło w społeczny pejzaż miasta trzeba uszanować.
Jaką koncepcję trzeba przyjąć?
Na Targowisko Miejskie trzeba spojrzeć nie tylko poprzez jego funkcje handlowe, ale przede wszystkim poprzez możliwości jakie stwarza jego usytuowanie i odczytywanie przez społeczność lokalną. Trzeba znaleźć rozwiązanie, które połączy komercje z działaniem na rzecz wzmacniania tożsamości społeczności lokalnych. Jest prawie w centrum miasta miejsce, które jest czynne tylko w godzinach funkcjonowania targowiska. Potem już jest tylko placem. Potrzeba koncepcji, która z tego miejsca uczyni atrakcyjną część miasta, stworzy miejsce spotkań żyjące innymi wydarzeniami niż samo handlowanie. To jest punkt wyjściowy do opracowania nowej strategii pełnego zagospodarowania miejsca publicznego. Położony obok jeden park, przejście do Parku 3 Maja daje możliwość uformowania z tej przestrzeni ciekawej kompozycji kulturalno – rozrywkowej.
Czego potrzeba, aby tego rodzaju inicjatywy zostały zrealizowane?
Kilku rzeczy na raz. Pomysłów, które mogą dostarczyć kreatywni ludzie wyzwoleni ze schematów i stereotypów myślowych. Ludzie z wyobraźnią, którzy potrafią takie miejsca nie tylko wykreować, ale także wypełnić je treścią, ożywić je. Potrzeba także pieniędzy. Chociaż, ta kwestia, wbrew pozorom, nie jest najważniejsza. Każdy dobry pomysł wart jest finansowania. Najważniejszą rzeczą jaka jest potrzebna, to entuzjazm i zgoda na budowanie rzeczy nowych, których wartości nie przelicza się tylko na gotówkę. Trudno bowiem mierzyć ludzką satysfakcję i zadowolenie a może i dumę z własnego miasta. Ciekawego, żyjącego rytmem nowoczesności i rozwijającego się.
Jak postrzega Pan miasto Ostrów Wielkopolski z perspektyw stolicy województwa?
Pamiętam Ostrów Wielkopolski sentymentalnie, kiedy pobierałem nauki w Technikum Kolejowym. Także później, kiedy zawodowo opuściłem to miasto zawsze marzyłem o tym, abym mógł w przyszłości obserwować jego rozwój, nowoczesność i pozytywne zmiany. Teraz, kiedy stanę na ul. Partyzanckiej, przed Holdikomem, widzę ruchliwość miasta, rytm, którym żyje, jestem usatysfakcjonowany. Cieszę się, że o Ostrowie Wielkopolskim historia nie zapomniała.
Życzę powodzenia w strategicznym myśleniu i częstych powrotów do naszego miasta.
Dziękuję, rzeczywiście ma Pan rację. Strategicznego, perspektywicznego myślenia akurat w HOLDIKOMIE nie brakuje. Ostrów Wielkopolski będzie się z pewnością rozwijał, pracowity aktywnością mieszkańców.
Dziękuję za rozmowę
Return to previous page
|
|